Szanujemy Twoją prywatność. Nie nawidzimy SPAMU tak jak Ty i nie robimy tego w trosce o jak najlepsze relacje z Tobą. Tworzenie konta oznacza, że odpowiadają Ci Warunki korzystania z usługi ,firmy Polityka prywatności oraz Warunki korzystania z plików cookie.


Paczka to dopiero początek


2

2

1 min

Jak sprzedawać w Czechach

Masz biznes. Mniejszy, lub większy. Może sprzedajesz na Allegro, może masz hurtownię i zastanawiasz się, z której strony ugryźć rynek znajdujący się za południową granicą. Co robić?

Dobrze trafiłeś - w tym miejscu będziesz mógł śledzić informacje z pierwszej ręki. Dowiesz się, jak krok po kroku wprowadzić swoją firmę do Czech i oswoić ją ze specyfikami rynku. Jeżeli jesteś niecierpliwy, to po prostu zadzwoń i dowiedz się od razu :-)

Najpierw poszukujesz kuriera…

…a później odnajdujesz partnera. Bo tania paczka do Czech to żaden problem. Jednak w chwili, gdy pojawi się pomysł na ekspansję, będziesz zadawał sobie wiele pytań: gdzie wystawić towar? Jak trafić do czeskiego klienta? Czy założyć osobną spółkę? Jak zaoszczędzić na tłumaczeniach?

O czym warto pamiętać

Każdy rynek ma swoje specyfiki. I chociaż sprzedaż w Czechach opiera się o uniwersalne zasady marketingu, które działają tak samo jak w Polsce, to warto poznać niuanse i zrozumieć różnice. Na zachętę - trzy ważne rady:

1. W Czechach nie ma Allegro. Jest jego młodszy brat, aukro.cz. Pojawienie się tam jest stosunkowo proste i tanie, ale nie oczekuj wielkich wyników. Aukro sprawdza się tylko w wybranych branżach, natomiast kluczem do poważnej sprzedaży tutaj są sklepy internetowe. Pod tym względem rynek czeski jest niesamowicie obfity i chłonny.

2. Cena to nie wszystko. Czeski klient bardzo lubi zniżki, promocje i tanie zakupy. Natomiast jest również wymagający, jeżeli chodzi o dobry serwis i komunikację. Lekceważąc to, można bardzo łatwo zepsuć sobie reputację.

3. Rób to na 100%. Na ekspansję do nowego kraju warto poświęcić uwagę, moce przerobowe oraz jasno określony budżet. Jeżeli myślisz o tym, żeby “wystawić parę produktów” i zobaczysz, co się stanie - to nic się nie stanie. Nie warto ciąć koszty na takich rzeczach jak tłumaczenia, konta bankowe czy obsługa klienta. W ten sposób prezentacja produktu będzie kiepska a klient sceptyczny.

Komentarze ( 2 )

usuń

Czekam na Wasze komentarze :) pozdrawiam cieplutko.

Komentarz usunięty