Szanujemy Twoją prywatność. Nie nawidzimy SPAMU tak jak Ty i nie robimy tego w trosce o jak najlepsze relacje z Tobą. Tworzenie konta oznacza, że odpowiadają Ci Warunki korzystania z usługi ,firmy Polityka prywatności oraz Warunki korzystania z plików cookie.

Mucha czy krawat… czyli odwieczny dylemat Pana Młodego.


0

0

1 min

Nie od dziś wiadomo, że wybór stroju ślubnego to dylemat dla Pary Młodej. Nie da się ukryć, że Panna Młoda ma nieco trudniejsze zadanie wybierając suknię ślubną, welon, buty, biżuterię, jak i wiele innych dodatków. Wydawałoby się, że strój Pana Młodego to tylko garnitur i buty – nic bardziej mylnego, najważniejszym dodatkiem jest oczywiście to, co zdobi koszulę, czyli odwieczny dylemat: mucha czy krawat ?

Krawat jest najczęściej wybieranym dodatkiem, jest uniwersalny i elegancki, idealnie pasuje do garnituru bez obawy o ryzykowne połączenie stylu. Warto dodać, że krawat wysmukla również sylwetkę i dodaje ekstrawagancji, jeśli dobrany jest w odpowiedni sposób. Wybór koloru krawata powinien być jednak dobrze przemyślany, zalecane jest dopasowanie go do bukietu/wiązanki Pani Młodej, jaskrawe kolory zdecydowanie odpadają w tym szczególnym dniu.

Mucha to na pewno wyróżniający się element garderoby męskiej, pozwalający na wyróżnienie się pośród innych gości. Idealnym zestawem z muchą jest frak bądź smoking, w których niestety nie każdy Pan Młody będzie czuł się swobodnie. W przypadku wyboru koloru muchy możemy być spokojniejsi, nawet najbardziej wzorzysta będzie wyglądała elegancko i stylowo. 
Należy dodać, że jeśli krawat potrafi wysmuklić sylwetkę, tak mucha może czasami zaszkodzić, optycznie poszerzając, kiedy mamy „troszkę więcej ciałka”.

Wybór kreacji Pana Młodego jest oczywiście zależny od wielu czynników: sylwetki, koloru włosów, stylu i upodobań. Krawat i mucha to najbardziej klasyczne propozycje, które niezależnie od rodzaju czy kroju, idealnie wpasują się w ten wyjątkowy dzień. Mimo wszystko, bezsprzeczne jest, że w dniu ślubu to Pani Młoda ma wszystkich olśnić, a kreacja Pana Młodego ma być tylko, a może aż dopełnieniem jego wybranki. :) 

0 obserwujących
4 publikacji

Komentarze ( 0 )