Szanujemy Twoją prywatność. Nie nawidzimy SPAMU tak jak Ty i nie robimy tego w trosce o jak najlepsze relacje z Tobą. Tworzenie konta oznacza, że odpowiadają Ci Warunki korzystania z usługi ,firmy Polityka prywatności oraz Warunki korzystania z plików cookie.


Gotowanie w domu contra catering - co się opłaca i dlaczego to drugie


0

0

2 min

Jeśli masz w planach organizację jakiejkolwiek imprezy, a w głowie dopiero świta Ci rozwiązanie kwestii posiłków w formie cateringu, ten tekst jest dla Ciebie. Dowiedz się dlaczego inni wybierają catering!

Dla mnie catering to idealne rozwiązanie, bo nie mam czasu gotować. Na coś się trzeba w życiu zdecydować - albo się robi karierę i jeszcze ma czas dla rodziny, albo się marnuje godziny na sprzątaniu i gotowaniu. Ja mam sprzątaczkę i właśnie catering - to mi pomaga nie zwariować w codziennym zabieganiu i jeszcze mam chwilę, by pobawić się z dzieckiem.

Aneta, menedżerka, 29 lat

Uwielbiam gotować, ale dla najbliższej rodziny. Co innego jak zapraszam babcie, dziadków, kuzynów, ciotki… Nie dogodzisz wszystkim. Dla jednego schabowy z ziemniakami będzie idealny, ale drugi się obrazi, bo nie je mięsa. Masakra! Raz jedna ciotka obraziła się na mnie, bo zamiast rosołu w niedzielę podałem krem ze szparagów. Wtedy powiedziałem sobie - koniec tego i teraz na większe imprezy rodzinne zamawiam catering. Zawsze wybieram coś tradycyjnego i coś bardziej wyszukanego, ciekawego. Catering Żarełko zawsze coś zaproponuje. No i opcja wege musi być. Zero zakupów, sprzątania, zmywania… Wszyscy zadowoleni. A sam mogę się wyżyć w kuchni dla tych, którzy chcą spróbować moich eksperymentów.

Szymon, kucharz, 27 lat

Nic nie poradzę na to, że nie lubię gotować. Stanie przy garach wpędza mnie w okropny humor. Na szczęście czasy, kiedy gotowanie było podstawowym obowiązkiem kobiety powoli mijają i pojawiają się genialne rozwiązania, takie jak catering. Co więcej, każdy w rodzinie zamawia to co chce, a w czasach mody na dietę pudełkową to jest tym bardziej super wygodne.

Anna, grafik komputerowy, 36 lat

Gość w dom, Bóg w dom - tak mnie wychowano. Dlatego goście u mnie nigdy nie narzekają na brak dobrego jedzenia. Dużo podróżuję, dlatego mam często gości ale i mało czasu. A może to tylko wymówka, może czas by się znalazł, ale nie chce mi się… Wolę wykorzystać czas inaczej i już. Nie wszyscy muszą być kucharzami! Jedzeniu to ja mogę robić niezłe zdjęcia, ale żebym sam ślęczał godzinami nad książką kucharską, to nie. Plus oszczędzam prąd, gaz, nerwy… I nogi. W mojej pracy dużo stoję, więc dzięki cateringowi mogę sobie usiąść i odpocząć, zamiast sterczeć w kuchni przy garach.

Tadeusz, fotograf, 53 lata

A Ty? Czy jesteś pewien/pewna, że zamiast spędzać czas z gośćmi, masz ochotę siedzieć w kuchni? Nosić ciężkie zakupy? Stresować się, że coś nie wyjdzie?... Catering Żarełko jest tutaj dla Ciebie, by ułatwić Ci życie :) po prostu zadzwoń!

Komentarze ( 0 )