Szanujemy Twoją prywatność. Nie nawidzimy SPAMU tak jak Ty i nie robimy tego w trosce o jak najlepsze relacje z Tobą. Tworzenie konta oznacza, że odpowiadają Ci Warunki korzystania z usługi ,firmy Polityka prywatności oraz Warunki korzystania z plików cookie.


Dlaczego boimy się implantów?


0

0

2 min

Dzieci boją się dentystów, bo wizyta w gabinecie stomatologicznym kojarzy im się z bólem. 

Dorośli wcale nie pozbywają się tych lęków; być może zgrywają odważnych, ale ze świecą szukać osób lubiących chodzić do dentysty. Jako dorośli odczuwamy jeszcze dodatkowy ból - ból portfela. Nie podoba nam się, że niespodziewana wizyta u stomatologa może pokrzyżować nasze finansowe plany. Nic w tym dziwnego, wszak nie rozmawiamy o nowej parze butów, ale o naszym zdrowiu i jakości życia.

Na początek rozprawmy się z tymi dwoma mitami w kontekście implantologii.

Implantologia nie boli! 

Zabieg odbywa się pod znieczuleniem i nie jest bolesny! Oczywiście na naszą wyobraźnię wpływa obraz śruby z tytanu wkręcanej do kości, bo właśnie tym jest implant. Mimo wszystko zabieg ten nie jest bolesny, a dla szczególnie wrażliwych, chcących mieć 100% pewność, że nic nie poczują, istnieje możliwość znieczulenia ogólnego.

Przejdźmy do kosztów - implanty są drogie. Za założenie jednego trzeba dać obecnie około 2-3 tysięcy złotych, a do tego dochodzi jeszcze cena porcelanowej korony. Dlaczego więc napisaliśmy że drożyzna to mit? Bo cena zależy od odpowiedniego podejścia. Pomyśl, że to produkt na całe życie, w pełni zastępujący Ci zdrowy ząb, odporny na próchnicę i ubytki. Weź tę cenę i podziel przez lata, które jeszcze przed Tobą. Czy nadal ten zakup wydaje Ci się taki drogi? Przecież za tę cenę bez mrugnięcia okiem kupujemy smartfona, który posłuży nam najwyżej kilka lat, bądź wakacje po których zostaną nam tylko wspomnienia i zdjęcia. I to zdjęcia na których ubytki w uzębieniu widać niestety najmocniej. Być może warto zaoszczędzić, by zainwestować na całe życie we własne zdrowie i urodę?

Z jakimi zastrzeżeniami borykają się jeszcze osoby myślące o implantologii? Kiedy jesteś już zdeterminowany, by wydać pieniądze i nie straszny Ci zastrzyk znieczulający, zaczynasz zastanawiać się, czy aby na pewno implant się przyjmie. Pozwól, że przytoczymy badania - po 10 latach użytkowania aż 95% implantów pozostaje na swoim miejscu. Tytan ma to do siebie, że jest wyjątkowo obojętny dla ludzkiego organizmu. Jeśli pojawiają się problemy, to są one zazwyczaj związane z brakiem higieny jamy ustnej. Nawet mając implanty nadal musimy dbać o zęby!

Problemem jest również nadużywanie alkoholu bądź nałogowe palenie. Wśród osób z tymi problemami szansa, że organizm odrzuci implant zwiększa się z ułamka procenta do aż 20-30%! Jeśli jesteś palaczem, a marzysz o implantach mamy więc smutną wiadomość - musisz się na coś zdecydować. Albo nałóg, albo wymarzony uśmiech!


Jeśli więc masz już 18 lat (wcześniej implanty nie są zakładane, bo istnieje ryzyko, że układ kostny nie jest jeszcze do końca ukształtowany), chcesz zainwestować na lata w swój zdrowy uśmiech, nie masz nałogów i dbasz o higienę jamy ustnej, implanty są dla Ciebie idealnym rozwiązaniem! 

Komentarze ( 0 )